Wybierz cel, który chcesz wesprzeć!

Razem możemy ulepszyć świat! Oprócz tego, że dostajecie pierwszą lekcję za darmo, 100% opłaty za drugą lekcję przekazuję na działalność charytatywną.

Poniżej przedstawiam wam trzy fundacje, które ja sama wspieram. Uosabiają one idee bliskie memu sercu. Co bardzo ważne, ja te fundacje dobrze znam i całkowicie im ufam. Po opłaceniu drugiej lekcji poproszę was o wybór, dla której chcielibyście przeznaczyć swoje środki. Jeśli z dowolnej przyczyny nie będziecie chcieli się zdecydować, ja zrobię przelew wedle swojego uznania.

Z kolei jeśli macie swoje pomysły i propozycje fundacji i organizacji charytatywnych, które chcielibyście wesprzeć, dajcie mi, proszę, znać.

Po postawieniu przelewu prześlę wam potwierdzenie z banku.

Pamiętajcie, że nawet niewielka cegiełka ma duże znaczenie przy budowie szczytnego celu!

Dziesięcioletnia Berenika Borkowska od urodzenia walczy z konsekwencjami rozszczepu kręgosłupa i wodogłowia. Przeszła już dziewięć operacji, a jej codzienność to regularna rehabilitacja. Od pięciu lat Berenika jest w trakcie wieloetapowego leczenia ortopedycznego w Niemczech. Dzięki serii operacji oraz specjalistycznym ortezom Berenika samodzielnie chodzi. Kilka razy w roku musi też wyjeżdżać na intensywne turnusy rehabilitacyjne. Pomimo niedowładów nóg, zastawki w mózgu i szeregu innych schorzeń współistniejących, Berenika jest niebywale utalentowaną dziewczynką. Gra w teatrze dziecięcym, pięknie śpiewa i recytuje, płynnie posługuje się językiem angielskim, uwielbia czytać, reprezentuje swoją szkołę w licznych konkursach i jest wzorową uczennicą. Jej zainteresowania sięgają od baletu po mitologię grecką, wyobraźnia jest nieposkromiona, a największe marzenie to to, by kiedyś zatańczyć na prawdziwej scenie. Niestety, obecnie roczny koszt leczenia i rehabilitacji Bereniki dochodzi do 100.000 zł. Rodzinę Bereniki znam przez moją siostrę i jestem gotowa zaręczyć, że każdy grosz przelewany na pomoc, rodzice z miłością i zaangażowaniem wydają na leczenie, wsparcie i rozwój córki.


Czy wam też się wydaje, że dzieci za dużo czasu spędzają z telefonami, tabletami i komputerami? Marzycie o tym, żeby więcej się bawiły tradycyjnymi zabawkami? A może po prostu lubicie otulającą, ciepłą atmosferę starych zabawek? W Warszawie jest cudowne miejsce, które może oczarować każdego, niezależnie od płci i wieku: Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek. Zebrano w nim blisko 200 domków dla lalek z całego świata w pełni odrestaurowanych i wyposażonych przez Anetę Popiel-Machnicką, niezwykle utalentowaną reżyserkę i scenarzystkę, a jednocześnie założycielkę muzeum. Dbałość o szczegóły w jej domkach nie zna granic. Co najciekawsze, w Muzeum znajdziecie nie tylko typowe domki „mieszkalne”, ale też tematyczne: pokój krawcowej, mieszkanie studenta-kawalera, apteka itp.

W związku z kryzysem koronawirusa Muzeum było zmuszone przenieść się do mniejszej siedziby. W trosce o to, by miejsce to przetrwało i mogło kontynuować swoje czary, chcę zaproponować je jako jedną z opcji, które możecie wesprzeć poprzez nasze lekcjе.


Są ludzie, którzy nie używają rąk podczas malowania, a malują. Malowanie jest dla nich normalnością, nawet wtedy, gdy stosują metody dość niekonwencjonalne. Nie jest istotne, że trzymają ołówek, czy pędzel w zaciśniętych ustach lub też w palcach stopy. Każdy z tych sposobów wymaga jedynie treningu, czasu i cierpliwości i jest jednakowo dobry, by przenieść na papier i płótno swoje wrażenia, uczucia, czy zaobserwowaną rzeczywistość. Wydawnictwo AMUN Sp. z o.o. powstało w 1993 roku w Raciborzu i jest jedną z 46 placówek działających na świecie, które od 1956 roku zajmują się publikacją reprodukcji obrazów artystów malarzy tworzących ustami lub stopą. Promocja twórczości artystów polega na rozprowadzaniu ich prac w postaci kart świątecznych i okolicznościowych oraz kalendarzy poprzez direct mailing (bezpośrednia przesyłka pocztowa) do mieszkańców naszego kraju. W chwili kiedy powstał Związek zrzeszający artystów malujących ustami i nogami, znany był slogan: „Nie prosimy o litość”. To podkreśla ich zasłużone miejsce w świecie sztuki, w którym partycypują oni od dziesięcioleci. Jeśli chcecie wesprzeć AMUN nie tylko poprzez nasze lekcje, możecie również dokonać zakupu na ich stronie internetowej: https://www.amun.com.pl/Sklepik/Index


Fundacja Ari Ari powołana została w 2008, aby działać na rzecz życzliwych praktyk kulturowych, znajdowanych zarówno w dokumentowaniu opowieści o historii i współczesności, jak i w pomocy osobom niewidomym na Kaukazie.
Fundacja zajmuje się pracą rozwijającą społeczeństwo obywatelskie, wzmacniającą ochronę praw człowieka, animującą procesy kulturowe. Oprócz tego organizuje projekty przeciwdziałające wykluczaniu ludzi z mniejszości etnicznych i narodowych, uchodźców, imigrantów, osób niepełnosprawnych, grup marginalizowanych. Celem Fundacji Ari Ari jest służba ludziom, bez względu na ich pochodzenie i status, wydobywanie najcenniejszych przejawów aktywności człowieka oraz pomoc ponad wszelkimi granicami.
Osobiście mam zaszczyt pracować z tą Fundacją od blisko roku i muszę przyznać, że kultura i życzliwość jej współpracowników nie ma sobie równych.


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa w Polsce od 1993 roku i od lat jest uznawana za organizację o największym zaufaniu społecznym w naszym kraju. Jej podstawowym celem jest „działalność w zakresie ochrony zdrowia polegająca na ratowaniu życia chorych osób, w szczególności dzieci, i działanie na rzecz poprawy stanu ich zdrowia, jak również na działaniu na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki zdrowotnej”. Na początku swojego istnienia WOŚP zebrała ponad milion dolarów na cele charytatywne, co wtedy wydawało się zawrotną sumą pieniędzy. W ostatnim roku zebrała ponad 55 milionów dolarów. Wszystkie datki są przeznaczane na zakup aparatury medycznej, karetek pogotowia i środków diagnostycznych, szczególnie dla szpitali dziecięcych.

Gdyby ktoś mnie zapytał o to, z czego jestem dumna w swoim kraju, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy z pewnością byłaby jednym z pierwszych wymienionych przeze mnie punktów.