Często powtarzam moim studentom, że celownik jest najrzadszym polskim przypadkiem.
Kiedy go omawialiśmy we wcześniejszym poście, dałam wam ćwiczenia dedykowane tylko dla celownika. Natomiast niedawno jeden z moich studentów powiedział, że chciałby zrobić ćwiczenie na miks celownika, miejscownika i dopełniacza. Dzięki temu mógłby sprawdzić dwie rzeczy:
- czy dobrze rozumie konteksty użycia każdego z tych przypadków i
- czy dobrze rozróżnia ich formy
Jak my to mówimy po polsku, “mówisz – masz”
Życzenia moich studentów są często motorem do działania dla mnie. Szybko wzięłam się więc do pracy!
I tak, dzisiaj prezentuję wam właśnie takie ćwiczenie – na formy miejscownika, celownika i dopełniacza. Do napisania tekstu zainspirował mnie niezwykle ciekawy artykuł, który znalazłam w sieci i postanowiłam wykorzystać go do stworzenia tekstu do ćwiczenia. Ten niesamowity projekt, o którym za chwilę przeczytacie naprawdę istnieje!
